Seminarium Odnowy Wiary, Nowy Sącz, 20.04 – 15.06.2023
W Tobie są wszystkie me źródła.
Ps 77, 7b
W obrębie świętych murów bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu (w sali Przemienienia Pańskiego), między 20 kwietnia a 16 czerwca 2023 roku, odbywało się niezwykłe wydarzenie, które z powodzeniem przyciągnęło tych, którzy pragnęli ożywić swoją wiarę i odnaleźć bliskość Boga, albo powrócić na ścieżki życia z Bogiem. To wydarzenie to Seminarium Odnowy Wiary, które wypełniło te dni niezrównaną głębią duchowej edukacji i wzajemnej solidarności.
Czwartkowe spotkania, zaplanowane na przestrzeni ośmiu tygodni, gromadziły ludzi z różnych parafii i różnego wieku, ale zjednoczonych wspólnym pragnieniem – odnowienia i pogłębienia swojego zrozumienia wiary. Każde z tych spotkań to “kombinacja” nauczania, modlitwy i medytacji, podczas których uczestnicy, pośród zgiełku codziennego życia, zyskiwali szansę na prawdziwe spotkanie z Bogiem.
Seminarium Odnowy Wiary to nie tylko czas na odkrywanie tajemnic wiary i Pisma Świętego, ale również okazja do osobistego rozwoju. To była podróż, która pozwoliła uczestnikom odkryć miłość Boga Ojca, ogrom łask Jezusa Chrystusa i światła Ducha Świętego w codziennych wydarzeniach, uczyć się rozpoznawać Ich działanie i znaleźć pokój w tych rozpoznaniach. To była okazja do pogłębiania relacji z Bogiem i z innymi, do odkrywania i praktykowania wiary w sposób autentyczny i przemyślany.
Podczas tych spotkań, mieliśmy okazję obserwować, jak łaski Boże rozlewają się na uczestników i ich rodziny, przynosząc wiarę, nadzieję i miłość w najbardziej niespodziewanych momentach. Byliśmy tego świadkami, podobnie jak podczas spotkań z Wojownikami Maryi, o których możecie przeczytać TUTAJ.
Z radością patrzymy w przyszłość, pełni nadziei na kolejne spotkania w ramach Seminarium Odnowy Wiary, gdzie duchowe ożywienie stanie się jeszcze mocniejsze. Pamiętajcie, każdy z nas jest istotnym i niezastąpionym elementem w planie Bożym. Razem, w naszych wspólnotach parafialnych (a może nowych wspólnotach, do których posyła Was Pan Jezus?) możemy osiągnąć to, co niewyobrażalne!
Błogosławimy i cieszymy się z każdej przyprowadzonej przez Ciebie duszy – bo z Ciebie wypływa wszystko, co mogliśmy ofiarować tym, których postawiłeś na naszej drodze. Jezu – Ty jesteś naszym Panem! Maryjo – Ty jesteś naszą Matką! Żyjcie w nas na zawsze! Amen.
Świadectwo uczestnika
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Na imię mam Marcin, wychowałem się a wsi w chrześcijańskiej rodzinie, jak prawie wszyscy chodziliśmy co niedziele do kościoła na Mszę Świętą. Gdy byłem troszkę starszy, zostałem ministrantem, wtedy do kościoła chodziłem dwa, trzy razy w tygodniu. W moim życiu bywało różnie, gdy byłem jeszcze mały, byłem chory i leżałem w szpitalu. Moja babcia, w każdy pierwszy piątek miesiąca, jeździła do kościoła, do Mogiły, do Sanktuarium Krzyża Świętego, gdzie zamawiała Mszę św. za moje zdrowie…
Właśnie od wtedy Jezus i Maryja kierują moim życiem, ale to zrozumiałem dopiero później, a w zasadzie od momentu, kiedy zacząłem się nawracać. Gdy byłem starszy, Bóg nie był dla mnie na pierwszym miejscu, chociaż zawsze był w nim obecny, miałem różne przygody, o których dużo by opowiadać, ale teraz, gdy się nawracam, widzę wszystko jasno i wyraźnie, jak Maryja prowadzi mnie, moją krętą drogą, wyciągając z niemałych opresji i nałogów. Moje nawracanie zaczęło się od początku pandemii, gdzie ni z tego, ni z owego, wziąłem Różaniec do ręki, który zacząłem odmawiać przez internet z Księdzem z Parafii, potem z Teobankologią, a następnie sam, dzień po dniu zapraszając moją żonę (która nie za bardzo chciała), gdzie po mniej więcej dwóch latach sama powiedziała, że chce ze mną odmawiać Różaniec i teraz nie wyobrażamy sobie dnia bez odmawiania tej wspaniałej modlitwy. W tym wszystkim Maryja postawiła na mojej drodze ”Wojowników Maryi”, wspólnotę, w której się formuję, spotykamy się i modlimy, gdzie przez ten okres półtora roku zawierzyłem się Jezusowi przez Ręce Maryi i bardzo się cieszę, bo to wielka łaska.
Niedawno odbyliśmy Seminarium Odnowy Wiary, gdzie nie miałem pojęcia, co to będzie i jak to będzie wyglądać. Na tym seminarium zostałem animatorem, ale nic się nie dzieje przez przypadek, wszystkie te wykłady, świadectwa i modlitwy, zwłaszcza ta wstawiennicza, to było coś cudownego i wspaniałego.
U mnie, po seminarium, moje nawracanie nabrało więcej barw, gdzie po wszystkich modlitwach i całym SOW, dostałem natchnienia, by przeprosić rodziców za swoje życie i pogodzić się z bratem, z którym byłem skłóconym od 10 lat (prawie).
Gdy nadeszły Święta Bożego Narodzenia, przy dzieleniu się opłatkiem powiedziałem mojemu tacie i mamie, że ich kocham – przez 30 lat tego nie usłyszeli ode mnie – i że przepraszam za wszystko, co złego uczyniłem przez całe życie. W tym samym dniu przeprosiłem też brata i przebaczyliśmy sobie, gdzie widziałem, że też tego potrzebował i dało się to odczuć. Wszystko to, co się dzieje i działo w moim życiu, jest zasługą Jezusa Chrystusa, mojego Pana i Króla, jak i Maryi, która prowadzi mnie do swojego Syna. Wiem, że idąc z Jezusem i Maryją, moje życie w rodzinie i małżeństwie jest poukładane i cudowne.
Chwała Panu!
Tags In
Archiwa
- czerwiec 2025
- czerwiec 2024
- marzec 2024
- wrzesień 2023
- czerwiec 2023
- styczeń 2023
- wrzesień 2022
- luty 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- kwiecień 2019
- marzec 2019
- luty 2019
- grudzień 2018
- listopad 2018
- październik 2018
- wrzesień 2018
- maj 2018
- luty 2018
- grudzień 2017
- listopad 2017
- październik 2017
- wrzesień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- kwiecień 2017
- marzec 2017
- luty 2017
- styczeń 2017
- grudzień 2016
- listopad 2016
- październik 2016
- wrzesień 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- maj 2016






















